<?xml version='1.0' encoding='UTF-8'?><?xml-stylesheet href="http://www.blogger.com/styles/atom.css" type="text/css"?><feed xmlns='http://www.w3.org/2005/Atom' xmlns:openSearch='http://a9.com/-/spec/opensearchrss/1.0/' xmlns:georss='http://www.georss.org/georss' xmlns:gd='http://schemas.google.com/g/2005' xmlns:thr='http://purl.org/syndication/thread/1.0'><id>tag:blogger.com,1999:blog-1653514291051849106</id><updated>2011-07-28T15:53:29.829+02:00</updated><title type='text'>Elegancja z chin</title><subtitle type='html'></subtitle><link rel='http://schemas.google.com/g/2005#feed' type='application/atom+xml' href='http://elegancjazchin.blogspot.com/feeds/posts/default'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/1653514291051849106/posts/default?max-results=100'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://elegancjazchin.blogspot.com/'/><link rel='hub' href='http://pubsubhubbub.appspot.com/'/><author><name>Lilu</name><uri>http://www.blogger.com/profile/12111800910758712282</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><generator version='7.00' uri='http://www.blogger.com'>Blogger</generator><openSearch:totalResults>12</openSearch:totalResults><openSearch:startIndex>1</openSearch:startIndex><openSearch:itemsPerPage>100</openSearch:itemsPerPage><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-1653514291051849106.post-3911358131936415209</id><published>2010-03-11T14:42:00.003+01:00</published><updated>2010-03-11T15:06:07.671+01:00</updated><title type='text'>Gry, gry i jeszcze raz gry</title><content type='html'>Przeglądając wpisy na niniejszym blogu można łatwo zgadnąć, że lubię gry planszowe ;) Pasjonuję się nimi od dzieciństwa. Za lat szczenięcych moją ulubioną planszówką był "Chińczyk", zwany niekiedy "Człowieku, nie irytuj się". Faktycznie to nie do wiary, jakie emocje potrafi w dzieciach i dorosłych wzbudzić ta prościutka gierka, polegająca właściwie tylko na rzucaniu kostką i przestawianiu pionków.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://cachei.gamedesire.com/g_help/pl/pachisi/img/pachisi_1.jpg"&gt;&lt;img style="cursor: pointer; width: 302px; height: 302px;" src="http://cachei.gamedesire.com/g_help/pl/pachisi/img/pachisi_1.jpg" alt="" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;span style="font-size:85%;"&gt;&lt;br /&gt;Nie znalazłam takiej planszy, na jakiej grałam, ale ta też mi się podoba&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Nieco później przyszedł czas na warcaby i halmę, czyli warcaby chińskie. W chińskie warcaby grałam z mamą, w zwykłe - z młodszą siostra, która miała zwyczaj wywracać planszę do góry nogami i rozrzucać pionki, ilekroć przegrała ;)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://www.planszomania.pl/image/warcaby100duze.gif"&gt;&lt;img style="cursor: pointer; width: 361px; height: 192px;" src="http://www.planszomania.pl/image/warcaby100duze.gif" alt="" border="0" /&gt;&lt;/a&gt; &lt;span style="font-size:85%;"&gt;warcaby&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://www.zaprezentowani.pl/wp-content/uploads/2009/11/warcaby3.jpg"&gt;&lt;img style="cursor: pointer; width: 362px; height: 214px;" src="http://www.zaprezentowani.pl/wp-content/uploads/2009/11/warcaby3.jpg" alt="" border="0" /&gt;&lt;/a&gt; &lt;span style="font-size:85%;"&gt;chińskie warcaby&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Potem przyszły szachy, scrabble i, dla kontrastu, planszowe gry fabularne. Właściwie w każdym momencie życia towarzyszyły mi jakieś gry, przy których spędzaliśmy z rodziną, a potem z przyjaciółmi długie wieczory. Grało się też w karty, w memory, a także w bezplanszowe gry - RPG.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://www.chocolatemintsinajar.com/blog/wp-content/uploads/2008/11/1scrabble-main_full.jpg"&gt;&lt;img style="cursor: pointer; width: 372px; height: 247px;" src="http://www.chocolatemintsinajar.com/blog/wp-content/uploads/2008/11/1scrabble-main_full.jpg" alt="" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Dziś najchętniej gram w scrabble lub w go oraz pomału zgłębiam tajniki mahjonga. Wprawdzie mam coraz mniej czasu na gry, ale wciąż jest to moja ulubiona rozrywka w letnie i jesienne wieczory. Przypuszczam, że tak mi już zostanie ;)&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/1653514291051849106-3911358131936415209?l=elegancjazchin.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://elegancjazchin.blogspot.com/feeds/3911358131936415209/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://elegancjazchin.blogspot.com/2010/03/gry-gry-i-jeszcze-raz-gry.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/1653514291051849106/posts/default/3911358131936415209'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/1653514291051849106/posts/default/3911358131936415209'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://elegancjazchin.blogspot.com/2010/03/gry-gry-i-jeszcze-raz-gry.html' title='Gry, gry i jeszcze raz gry'/><author><name>Lilu</name><uri>http://www.blogger.com/profile/12111800910758712282</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-1653514291051849106.post-6430982410199347379</id><published>2010-01-11T12:35:00.003+01:00</published><updated>2010-01-11T15:45:01.262+01:00</updated><title type='text'>Piękny zestaw go Go</title><content type='html'>&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://www.skarbychin.pl/foto.php?f=21prodb_1.jpg&amp;amp;xmax=240&amp;amp;ymax=240&amp;amp;crop"&gt;&lt;img style="cursor: pointer; width: 240px; height: 240px;" src="http://www.skarbychin.pl/foto.php?f=21prodb_1.jpg&amp;amp;xmax=240&amp;amp;ymax=240&amp;amp;crop" alt="" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;Oto zestaw do Go, który mnie zachwycił. Szklane kamienie, drewniana plansza kryta skórą, przepiękna walizeczka, a całość naprawdę bardzo starannie wykonana. Prawdziwa elegancja z Chin. Gdybym miała kupować nowy komplet, na pewno wybór padłby na ten właśnie, pomimo nieco wyższej ceny, niż ma prosty zestaw kamieni z planszą.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Hmm, wkrótce mam urodziny, może kogoś namówię?... ;)&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/1653514291051849106-6430982410199347379?l=elegancjazchin.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://elegancjazchin.blogspot.com/feeds/6430982410199347379/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://elegancjazchin.blogspot.com/2010/01/piekny-zestaw-go-go.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/1653514291051849106/posts/default/6430982410199347379'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/1653514291051849106/posts/default/6430982410199347379'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://elegancjazchin.blogspot.com/2010/01/piekny-zestaw-go-go.html' title='Piękny zestaw go Go'/><author><name>Lilu</name><uri>http://www.blogger.com/profile/12111800910758712282</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-1653514291051849106.post-3307118332932412848</id><published>2009-12-04T11:50:00.003+01:00</published><updated>2009-12-04T11:59:44.224+01:00</updated><title type='text'>Raz na różowo</title><content type='html'>&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://4.bp.blogspot.com/_0kfBgg1gz0g/Sxjp80EOI2I/AAAAAAAAACk/Z1bFoK4gyVA/s1600-h/r%C3%B3zowy.jpeg"&gt;&lt;img style="margin: 0pt 10px 10px 0pt; float: left; cursor: pointer; width: 355px; height: 355px;" src="http://4.bp.blogspot.com/_0kfBgg1gz0g/Sxjp80EOI2I/AAAAAAAAACk/Z1bFoK4gyVA/s400/r%C3%B3zowy.jpeg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5411332183263421282" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;Znalazłam prezent idealny - tym razem dla siebie.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Tak, dobrze widzisz, Drogi Czytelniku - to jest różowy zestaw do gry w Mahjonga! Idealny dla kobiet, dziewczyn i dziewczynek. Zarówno dla tych, które naprawdę kochają róż, jak i dla tych, które - jak ja - traktują takie gadżety z lekkim przymrużeniem oka.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Do którejkolwiek z tych kategorii nalezy bliska Twemu sercu kobieta - polecam, bo taki upominek będzie na pewno co najmniej zaskakujący. A przecież o to chodzi w prezentach - o niespodziankę, okrzyk zdumienia i niedowierzania na widok rozpakowanego z ozdobnego papieru podarunku.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Przyznam, że ja z przyjemnością myślę także o minach znajomych, gdybym na poważnym mahjongowym spotkaniu wyciągnęła z torby własny, różowy komplet ;)&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/1653514291051849106-3307118332932412848?l=elegancjazchin.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://elegancjazchin.blogspot.com/feeds/3307118332932412848/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://elegancjazchin.blogspot.com/2009/12/raz-na-rozowo.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/1653514291051849106/posts/default/3307118332932412848'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/1653514291051849106/posts/default/3307118332932412848'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://elegancjazchin.blogspot.com/2009/12/raz-na-rozowo.html' title='Raz na różowo'/><author><name>Lilu</name><uri>http://www.blogger.com/profile/12111800910758712282</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://4.bp.blogspot.com/_0kfBgg1gz0g/Sxjp80EOI2I/AAAAAAAAACk/Z1bFoK4gyVA/s72-c/r%C3%B3zowy.jpeg' height='72' width='72'/><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-1653514291051849106.post-3598064210725878510</id><published>2009-11-25T09:08:00.002+01:00</published><updated>2009-11-25T09:16:34.580+01:00</updated><title type='text'>Panika przedświąteczna</title><content type='html'>Do świąt jeszcze miesiąc. Aż i tylko! Jak łatwo się domyślić czytając &lt;a href="http://elegancjazchin.blogspot.com/2009/10/gwiazdka-w-pazdzierniku.html"&gt;dawniejszy wpis&lt;/a&gt;, o Gwiazdce myślałam już w październiku. Ale niestety na myśleniu się skończyło - nadal nie mam prezentów!&lt;br /&gt;Policzyłam sobie, że jeśli chcę mieć pewność, iż zamówione przeze mnie prezenty dotrą na czas, muszę złożyć zamówienie najpóźniej 15 grudnia.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Mowa oczywiście o sklepach internetowych. To mój ulubiony sposób robienia zakupów. Tłum w tradycyjnych sklepach irytuje mnie, nie lubię stać w kolejkach, nie przepadam za ściskiem przy półkach z prezentami. W dodatku większość rzeczy, które planuję kupić - ładne przedmioty, gry, bibeloty - dostępne są zazwyczaj w malutkich sklepikach, w których przed świętami rozgrywają się prawdziwie dramatyczne sceny.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Nic dziwnego, że wolę kupować w internecie:) Tak więc w najbliższych dniach zasiądę przed komputerem z listą prezentów pod ręką i w komfortowych warunkach, nie ruszając się z fotela i popijając herbatkę, kupię prezenty pod choinkę. A za tydzień albo dwa wszystkie zapakuję i będę praktycznie gotowa do świąt!&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/1653514291051849106-3598064210725878510?l=elegancjazchin.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://elegancjazchin.blogspot.com/feeds/3598064210725878510/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://elegancjazchin.blogspot.com/2009/11/panika-przedswiateczna.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/1653514291051849106/posts/default/3598064210725878510'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/1653514291051849106/posts/default/3598064210725878510'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://elegancjazchin.blogspot.com/2009/11/panika-przedswiateczna.html' title='Panika przedświąteczna'/><author><name>Lilu</name><uri>http://www.blogger.com/profile/12111800910758712282</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-1653514291051849106.post-2068140628872534858</id><published>2009-11-16T15:16:00.005+01:00</published><updated>2009-11-16T15:27:44.186+01:00</updated><title type='text'>Nowy komputerowy Mahjong</title><content type='html'>21-22 listopada w ramach 4 Festiwalu Gier Towarzyskich będą miały miejsce mistrzostwa Mahjonga. W tym samym czasie zaplanowano premierę gry komputerowej "Prawdziwy &lt;a href="http://www.skarbychin.pl/"&gt;Mahjong&lt;/a&gt;", która ma stanowić konkurencję dla popularnej Mahjong Solitaire, bardziej podobnej do pasjansa, niż rzeczywistego Mahjonga.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Gra ma wejść na polski rynek jednocześnie z serwisem społecznościowym. Przygotowana została przez pasjonatów z Wrocławia, serwis zaś ma być internetowa ligą, w której zawodnicy będą mogli rywalizować. Przyznam, że jestem bardzo ciekawa tego nowego, "prawdziwego" Mahjonga. Pomysł w każdym razie wydaje mi się naprawdę godny uwagi!&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://www.skarbychin.pl/mahjong/mahjong.jpg"&gt;&lt;img style="cursor: pointer; width: 320px; height: 200px;" src="http://www.skarbychin.pl/mahjong/mahjong.jpg" alt="" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/1653514291051849106-2068140628872534858?l=elegancjazchin.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://elegancjazchin.blogspot.com/feeds/2068140628872534858/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://elegancjazchin.blogspot.com/2009/11/nowy-komputerowy-mahjong.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/1653514291051849106/posts/default/2068140628872534858'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/1653514291051849106/posts/default/2068140628872534858'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://elegancjazchin.blogspot.com/2009/11/nowy-komputerowy-mahjong.html' title='Nowy komputerowy Mahjong'/><author><name>Lilu</name><uri>http://www.blogger.com/profile/12111800910758712282</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-1653514291051849106.post-1125351276321162179</id><published>2009-11-16T15:04:00.003+01:00</published><updated>2009-11-16T15:26:07.672+01:00</updated><title type='text'>Mistrzostwa Polski w Go</title><content type='html'>Zakończyły się eliminacje do Mistrzostw Polski w &lt;a href="http://www.skarbychin.pl/"&gt;Go&lt;/a&gt;. Mistrzostwa są organizowane już od 1979 roku i są dwuetapowe. Etap pierwszy to eliminacje do Ligi Mistrzów, drugi zaś - -to rozrywki pomiędzy czterema graczami, którzy zajęli najlepsze miejsca w poprzednim roku, a czterema wyłonionymi w eliminacjach.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://www.japonia.org.pl/obrazki/2005/tradycyjne_gry/wspolczesny_go-ban_do_gry_w.jpg"&gt;&lt;img style="cursor: pointer; width: 308px; height: 239px;" src="http://www.japonia.org.pl/obrazki/2005/tradycyjne_gry/wspolczesny_go-ban_do_gry_w.jpg" alt="" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;W tym roku eliminacje wygrali: &lt;span class="wiki_summarized" dir="ltr"&gt;Krzysztof Giedrojć, Radosław Jachym, Maciek Lubiński i Krzysztof Urtnowski. Pierwszym rezerwowym został Wojtek Woskresiński, a drugim Mateusz Chojnacki.&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/1653514291051849106-1125351276321162179?l=elegancjazchin.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://elegancjazchin.blogspot.com/feeds/1125351276321162179/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://elegancjazchin.blogspot.com/2009/11/mistrzostwa-polski-w-go.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/1653514291051849106/posts/default/1125351276321162179'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/1653514291051849106/posts/default/1125351276321162179'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://elegancjazchin.blogspot.com/2009/11/mistrzostwa-polski-w-go.html' title='Mistrzostwa Polski w Go'/><author><name>Lilu</name><uri>http://www.blogger.com/profile/12111800910758712282</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-1653514291051849106.post-4353138386959141327</id><published>2009-11-13T12:08:00.003+01:00</published><updated>2009-11-13T12:31:32.042+01:00</updated><title type='text'>Terakotowa Armia</title><content type='html'>Uważana za ósmy cud świata, wpisana na listę światowego dziedzictwa UNESCO, składająca się z ośmiu tysięcy terakotowych figur armia cesarza Qin Shi Huang Di została odnaleziona zupełnym przypadkiem. Gdyby nie trzech chłopów kopiących studnię, nikt nigdy nie obejrzałby na własne oczy figurek, które w 210 r p. n. e. zostały pogrzebane razem z cesarzem, aby strzec go w życiu pozagrobowym.&lt;br /&gt;Dzięki temu, że Yang Xinman, Yang Peiman i Yang Peiyan kopali studnię właśnie w tym, a nie innym miejscu i przypadkiem przebili się do nieznanej komory grobowca, świat ujrzał na własne oczy "Figury żołnierzy i koni" (tak dosłownie tłumaczy się chińską nazwę Armii). Każda z ośmiu figur jest inna od pozostałych - róznią się uzbrojeniem, fryzurą, wyrazem twarzy, strojem. Jak dotąd odkopano tylko część komór,w których stoją figury, jednak i to,co znamy, jest imponujące. Dalszym badaniom sprzeciwiają się Chińczycy, obawiając się zniszczenia zabytku.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://img.interia.pl/turystyka/nimg/Terakotowa_armia_2075757.jpg"&gt;&lt;img style="cursor: pointer; width: 361px; height: 233px;" src="http://img.interia.pl/turystyka/nimg/Terakotowa_armia_2075757.jpg" alt="" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://img.interia.pl/turystyka/nimg/Terakotowa_armia_2075786.jpg"&gt;&lt;img style="cursor: pointer; width: 357px; height: 209px;" src="http://img.interia.pl/turystyka/nimg/Terakotowa_armia_2075786.jpg" alt="" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://img.interia.pl/turystyka/nimg/Terakotowa_armia_2075753.jpg"&gt;&lt;img style="cursor: pointer; width: 355px; height: 241px;" src="http://img.interia.pl/turystyka/nimg/Terakotowa_armia_2075753.jpg" alt="" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/1653514291051849106-4353138386959141327?l=elegancjazchin.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://elegancjazchin.blogspot.com/feeds/4353138386959141327/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://elegancjazchin.blogspot.com/2009/11/terakotowa-armia.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/1653514291051849106/posts/default/4353138386959141327'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/1653514291051849106/posts/default/4353138386959141327'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://elegancjazchin.blogspot.com/2009/11/terakotowa-armia.html' title='Terakotowa Armia'/><author><name>Lilu</name><uri>http://www.blogger.com/profile/12111800910758712282</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-1653514291051849106.post-7446592720682332290</id><published>2009-11-03T14:58:00.008+01:00</published><updated>2009-11-10T10:40:21.398+01:00</updated><title type='text'>Mahjong - z czym to się je?</title><content type='html'>Od razu zaznaczę, że ten wpis nie pretenduje do roli poradnika. Ani troszeczkę. Szczegółowe zasady gry w mahjong możecie sobie, Szanowni Czytelnicy, znaleźć  w instrukcjach do gry albo w Wikipedii. Ja zaś chcę Wam tylko pokazać, jak daleko od prawdziwego mahjonga znajduje się wersja, którą zapewne zna każdy z Was - mahjong komputerowy:&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://www.softpicks.net/screenshots/Ultimate-Mahjong.jpg"&gt;&lt;img style="cursor: pointer; width: 354px; height: 294px;" src="http://www.softpicks.net/screenshots/Ultimate-Mahjong.jpg" alt="" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Obrazki na kostkach są jak trzeba - ale w zasadzie na tym podobieństwa się kończą. To znaczy owszem, w wersji dla jednego gracza faktycznie układa się kości w określony sposób i zdejmuje je parami - ale w swojej wersji podstawowej mahjong jest przeznaczony dla czterech graczy i bardziej przypomina domino albo karcianą grę w remika, aniżeli układankę. Jest ponadto pełen zrytualizowanych reguł, takich jak wybieranie graczy wiatrami: wschodnim, zachodnim, północnym i południowym. Wschodni wiatr jest najważniejszy i to on rozpoczyna grę.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Tradycyjnie zestaw stu czterdziestu czterech kamieni do mahjonga jest wykonany z kości słoniowej i drewna bambusowego, lecz dzisiaj spotyka się najczęściej komplety z tworzyw sztucznych. Dzielą się na Kolory, Wiatry, Smoki, Kwiaty i Pory Roku.  Klocki, po wymieszaniu zwanym Myciem Kamieni lub Ćwierkaniem Wróbli (od dźwięku, jaki wydają zderzając się) rozdaje się losowo między graczy - każdemu przypada 36 sztuk. Gracze budują z nich przed sobą murki, które następnie łączy się w kwadrat symbolizujący Wielki Mur Chiński. Zwracają przy tym uwagę, czy rogi muru są dokładnie zetknięte, w przeciwnym bowiem razie do środka mogłyby się dostać złe duchy.&lt;br /&gt;W toku gry wyjmuje się kamienie z muru, a gracze dążą do zebrania czterech zestawów po trzy lub cztery takie same kamienie i jednej pary. Kto pierwszy osiągnie ten cel, czyli zrobi Mahjonga, wygrywa.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Ciekawostką jest, że gra toczy się zawsze w kierunku odwrotnym do ruchu wskazówek zegara. Gracze - Wiatry po rozgrywce zamieniają się miejscami według ściśle określonego schematu, a grę można zakończyć, kiedy już każdy z nich był przynajmniej raz Wiatrem Wschodnim.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://www.skymall.com/images/products/AEC/20090921/203089507d.jpg"&gt;&lt;img style="cursor: pointer; width: 268px; height: 268px;" src="http://www.skymall.com/images/products/AEC/20090921/203089507d.jpg" alt="" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;Skomplikowane? To tylko wstęp do reguł, bo jak napisano na początku, nie będziemy tu prezentować podręcznika gry. Jednak po kilku rozgrywkach wszystkie zasady wchodzą w krew i można spokojnie skupić się na taktyce, a także na samej przyjemności, jaką daje gra - wraz z dotykiem ręcznie wykonanych kamieni, "ćwierkaniem", z jakim się zderzają i cała kulturą Chin zawartą w stu czterdziestu czterech kamieniach :)&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://www.skymall.com/images/products/AEC/20090921/203089507d.jpg"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/a&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/1653514291051849106-7446592720682332290?l=elegancjazchin.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://elegancjazchin.blogspot.com/feeds/7446592720682332290/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://elegancjazchin.blogspot.com/2009/11/mahjong-z-czym-to-sie-je.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/1653514291051849106/posts/default/7446592720682332290'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/1653514291051849106/posts/default/7446592720682332290'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://elegancjazchin.blogspot.com/2009/11/mahjong-z-czym-to-sie-je.html' title='Mahjong - z czym to się je?'/><author><name>Lilu</name><uri>http://www.blogger.com/profile/12111800910758712282</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-1653514291051849106.post-1804779921327044187</id><published>2009-10-27T09:55:00.003+01:00</published><updated>2009-10-27T10:13:24.781+01:00</updated><title type='text'>Gwiazdka w październiku?</title><content type='html'>Ktoś mnie ostatnio zapytał, czy myślę już o prezentach gwiazdkowych. W pierwszej chwili się oburzyłam: jak to, jeszcze dwa miesiące, ledwo się jesień zaczęła! Ale po namyśle...&lt;br /&gt;No właśnie. Tak naprawdę, to październik ma się już ku końcowi. A kupowanie prezentów "od Mikołaja" w listopadzie to już nie taka znowu abstrakcja.&lt;p&gt;Po pierwsze, wiadomo, że w grudniu w sklepach są szalone przedświąteczne kolejki. Po drugie, w mojej rodzinie obchodzi się także Mikołajki, które wypadają 6 XII, więc warto zawczasu kupić coś dla najmłodszych. Po trzecie wreszcie, jeśli ma się liczną rodzinę lub dużo przyjaciół do obdarowania, rozsądnie jest rozłożyć wydatki na dwa miesiące ;-)&lt;br /&gt;&lt;/p&gt;&lt;p&gt;Dlatego chyba zacznę robić listę prezentów, które planuję kupić. Część z nich na pewno zamówię w sklepach internetowych, co także warto zrobić z wyprzedzeniem. Część trzeba skonsultować z tymi, którzy mają je otrzymać albo z ich rodzicami, co też zajmuje czas... Naprawdę, im dłużej o tym myślę, tym bardziej mi się wydaje, że zostało mało czasu.&lt;/p&gt;&lt;p&gt;A Wy? Planujecie już gwiazdkowe zakupy?&lt;/p&gt;&lt;p&gt;&lt;img style="cursor:pointer; cursor:hand;width: 400px; height: 300px;" src="http://www.reddry.pl/userfiles/image/prezent1.jpg" border="0" alt="" /&gt;&lt;br /&gt;&lt;/p&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/1653514291051849106-1804779921327044187?l=elegancjazchin.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://elegancjazchin.blogspot.com/feeds/1804779921327044187/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://elegancjazchin.blogspot.com/2009/10/gwiazdka-w-pazdzierniku.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/1653514291051849106/posts/default/1804779921327044187'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/1653514291051849106/posts/default/1804779921327044187'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://elegancjazchin.blogspot.com/2009/10/gwiazdka-w-pazdzierniku.html' title='Gwiazdka w październiku?'/><author><name>Lilu</name><uri>http://www.blogger.com/profile/12111800910758712282</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-1653514291051849106.post-6780039028706834667</id><published>2009-10-20T11:37:00.004+02:00</published><updated>2009-10-20T11:48:38.993+02:00</updated><title type='text'>O herbacie</title><content type='html'>Lubicie herbatę? Znam osoby, które jej wcale nie piją i takie, które nie wyobrażają sobie bez niej życia. Ja zdecydowanie należę do tych drugich. Rano nie wyjdę z domu, dopóki nie wypiję kubka czarnej słodzonej herbaty. Po jedzeniu, zwłaszcza obfitym, piję gorzką. Kiedy jestem przeziębiona, wlewam w siebie litry herbatek owocowych. Właściwie przy różnych okazjach pijam chyba wszystkie jej rodzaje i do każdego z nich mam ulubiony kubek lub filiżankę. Taka skorupomania ;)&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://www.skarbychin.pl/foto.php?f=25prodb_1.jpg&amp;amp;xmax=240&amp;amp;ymax=240&amp;amp;crop"&gt;&lt;img style="cursor: pointer; width: 240px; height: 240px;" src="http://www.skarbychin.pl/foto.php?f=25prodb_1.jpg&amp;amp;xmax=240&amp;amp;ymax=240&amp;amp;crop" alt="" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;Lubię podejmować nią gości. Nic tak nie sprzyja rozmowie jak dzbanek gorącej, dobrej mieszanki, najlepiej z aromatycznymi dodatkami - pieprzem, skórką pomarańczy, kwiatami. Do tego ładne filiżanki i koniecznie światło świec: intymna, przyjazna atmosfera, w której można od serca pogadać z przyjacielem lub przyjaciółką.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/1653514291051849106-6780039028706834667?l=elegancjazchin.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://elegancjazchin.blogspot.com/feeds/6780039028706834667/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://elegancjazchin.blogspot.com/2009/10/o-herbacie.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/1653514291051849106/posts/default/6780039028706834667'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/1653514291051849106/posts/default/6780039028706834667'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://elegancjazchin.blogspot.com/2009/10/o-herbacie.html' title='O herbacie'/><author><name>Lilu</name><uri>http://www.blogger.com/profile/12111800910758712282</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-1653514291051849106.post-6225635947301975112</id><published>2009-10-14T16:20:00.000+02:00</published><updated>2009-10-14T10:16:35.363+02:00</updated><title type='text'>Co to jest Go?</title><content type='html'>&lt;p&gt;Go to gra, która od pewnego czasu fascynuje moich przyjaciół. Jest coś niesamowitego w obserwowaniu dwóch facetów, siedzących naprzeciw siebie i w ogromnym skupieniu przyglądających się drewnianej planszy i kilku kamykom. Bo tym właśnie jest go - planszą w kratkę i dwiema garściami białych i czarnych kamyków. Na przecięciach linii gracze na przemian kładą kamienie (jeden białe, drugi czarne), dążąc do otoczenia kamieni przeciwnika. &lt;/p&gt;&lt;p&gt;&lt;img style="float:left; margin:0 10px 10px 0;cursor:pointer; cursor:hand;width: 200px; height: 133px;" src="http://2.bp.blogspot.com/_0kfBgg1gz0g/StV8IbmxvbI/AAAAAAAAAAM/tSWKVCmXEY0/s200/800px-Go-game-ear-reddening.jpeg" border="0" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5392352613137235378" /&gt;&lt;/p&gt;&lt;p&gt;Legenda mówi, że grę tę wymyślił ponad 2000 lat p.n.e. cesarz Sun, który chciał za pomocą tej rozrywki wytrenować umysł swego syna. Od tego czasu Chińczycy ją uwielbiają, a od kilkudziesięciu lat fascynują się nią ludzie na całym świecie. Powstają formalne i nieformalne stowarzyszenia graczy w go oraz oczywiście mnóstwo wersji komputerowych. Jednak kombinacji w tej grze jest więcej, niż protonów we wszechświecie, tak więc komputer nie jest w stanie pokonać nawet średnio zaawansowanego gracza. Nic zatem dziwnego, że gra z żywym przeciwnikiem jest o wiele ciekawsza.&lt;/p&gt;&lt;p&gt;Zresztą moim skromnym zdaniem żaden komputer nie może zastąpić drewnianej planszy, dotyku kamieni i towarzystwa drugiego zapalonego gracza:) Dlatego postanowiłam spróbować i dołączę do moich przyjaciół - graczy.&lt;/p&gt;&lt;p&gt;Na początek kupię sobie zestaw do go. I drugi w prezencie dla przyjaciela, bo ma w listopadzie urodziny ;-) Na przykład taki podróżny zestaw w rulonie:&lt;br /&gt;&lt;/p&gt;&lt;p&gt;&lt;img style="float:left; margin:0 10px 10px 0;cursor:pointer; cursor:hand;width: 240px; height: 240px;" src="http://www.skarbychin.pl/foto.php?f=30prodb_1.jpg&amp;amp;xmax=240&amp;amp;ymax=240&amp;amp;crop" border="0" alt="" /&gt;&lt;br /&gt;&lt;/p&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/1653514291051849106-6225635947301975112?l=elegancjazchin.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://elegancjazchin.blogspot.com/feeds/6225635947301975112/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://elegancjazchin.blogspot.com/2009/10/co-to-jest-go.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/1653514291051849106/posts/default/6225635947301975112'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/1653514291051849106/posts/default/6225635947301975112'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://elegancjazchin.blogspot.com/2009/10/co-to-jest-go.html' title='Co to jest Go?'/><author><name>Lilu</name><uri>http://www.blogger.com/profile/12111800910758712282</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://2.bp.blogspot.com/_0kfBgg1gz0g/StV8IbmxvbI/AAAAAAAAAAM/tSWKVCmXEY0/s72-c/800px-Go-game-ear-reddening.jpeg' height='72' width='72'/><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-1653514291051849106.post-7480756227345246926</id><published>2009-10-12T09:30:00.005+02:00</published><updated>2009-10-20T11:31:42.236+02:00</updated><title type='text'>Za co lubię Chińczyków</title><content type='html'>Cóż, na pewno jest parę rzeczy, za które Chin nie lubię. Nic dziwnego, cała ich kultura jest dla Europejczyka niezbyt zrozumiała i nie bardzo logiczna. Zwłaszcza, kiedy ten Europejczyk jest kobietą. Mimo to są rzeczy, związane z Dalekim Wschodem, które lubię - ba, uwielbiam. Część z nich wchłonęłam, jakoś tak, przez osmozę może, we wczesnym dzieciństwie. Ponieważ moi rodzice mieli przyjaciół zafascynowanych kulturą wschodu, sztukami walki, chińską kuchnią i wieloma tego typu rzeczami, w wieku czterech lat nauczyłam się jeść pałeczkami, a widok dwóch panów udających poważną walkę nie był dla mnie niczym zaskakującym.&lt;p&gt;&lt;img style="cursor: pointer; width: 320px; height: 213px;" src="http://4.bp.blogspot.com/_0kfBgg1gz0g/StWEjGP4JfI/AAAAAAAAAAc/VpnbinLfyKU/s320/yangshuo-china_bHv0Ken4ni8I.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5392361867353531890" border="0" /&gt;&lt;/p&gt;&lt;p&gt;W wieku dorosłym doceniłam chińskie podejście do estetyki. Aranżacja pomieszczeń, nakrywanie do stołu, ozdoby - wszystko cechuje szlachetna, wyrafinowana prostota. Zestawienia dwóch lub trzech wyrazistych kolorów, które jednak wcale nie biją po oczach. Geometryczne ułożenie przedmiotów, które nie wydaje się przy tym prostackie. Liczne złocenia, figurki, detale, wazy i inne rzeczy, które służą tylko ozdobie, a jednak bez sprawiania wrażenia nadmiernego przepychu - takie rzeczy tylko w Chinach. No, ewentualnie w Japonii.&lt;/p&gt;&lt;p&gt;Wszystko, co robili i jak robili Chińczycy podyktowane było filozofią. Gotowanie według Pięciu Przemian czy budowanie domów według Feng Shui to tylko najbardziej znane przykłady, które obecnie Europejczycy usiłują zrozumieć i stosować. Nie jest łatwo, choć muszę przyznać, że do dziś pamiętam potrawę, którą według Pięciu Przemian przygotował znajomy mojej mamy, Polak, jeszcze za moich czasów szkolnych.&lt;/p&gt;&lt;p&gt;Ja sama nie mam wielkiego talentu kulinarnego, próbuję więc naśladować Chiny w urządzaniu pomieszczeń, aranżacji stołu i innych tego typu rzeczach. Lubię dodatki i akcenty wschodnie w domu. Właśnie o różnych chińskich gadżetach, inspiracjach, szkatułeczkach i dzbanuszkach będzie ten blog.&lt;br /&gt;&lt;/p&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/1653514291051849106-7480756227345246926?l=elegancjazchin.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://elegancjazchin.blogspot.com/feeds/7480756227345246926/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://elegancjazchin.blogspot.com/2009/10/za-co-lubie-chinczykow.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/1653514291051849106/posts/default/7480756227345246926'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/1653514291051849106/posts/default/7480756227345246926'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://elegancjazchin.blogspot.com/2009/10/za-co-lubie-chinczykow.html' title='Za co lubię Chińczyków'/><author><name>Lilu</name><uri>http://www.blogger.com/profile/12111800910758712282</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://4.bp.blogspot.com/_0kfBgg1gz0g/StWEjGP4JfI/AAAAAAAAAAc/VpnbinLfyKU/s72-c/yangshuo-china_bHv0Ken4ni8I.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>0</thr:total></entry></feed>
