Dzięki temu, że Yang Xinman, Yang Peiman i Yang Peiyan kopali studnię właśnie w tym, a nie innym miejscu i przypadkiem przebili się do nieznanej komory grobowca, świat ujrzał na własne oczy "Figury żołnierzy i koni" (tak dosłownie tłumaczy się chińską nazwę Armii). Każda z ośmiu figur jest inna od pozostałych - róznią się uzbrojeniem, fryzurą, wyrazem twarzy, strojem. Jak dotąd odkopano tylko część komór,w których stoją figury, jednak i to,co znamy, jest imponujące. Dalszym badaniom sprzeciwiają się Chińczycy, obawiając się zniszczenia zabytku.


Brak komentarzy:
Prześlij komentarz